| CZTERY PIWKA | ||
| autor: nieznany | ||
| 1. | Ze Świnoujścia do Walvis Bay droga nie była krótka, A po dwóch dobach albo mniej, już się skończyła wódka. "Do brydża!"- krzyknął Siwy Flak i z miejsca rzekł- "dwa piki" A ochmistrz w "telewizor" wlał nie byle jakie siki. |
|
| ref. |
Cztery piwka na stół, w popielniczkę
pet, |
|
| 2. |
A w karcie tylko jeden As i nic poza tym nie ma, |
|
| 3. | A "mój" w dwa palce obtarł nos, to znaczy nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik", powiedział - "Niech gra Flak!" |
|
| 4. | A ja mu - "Kontra', on mi - "Re", ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć jak Siwego Flaka trafia szlag. |
|
| 5. | Już nie pamiętam ile dni w miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły i grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak, czy siak, nie zasiadł już do gry! |
|
| ref. |
W popielniczkę pet, cztery piwka na
stół, |
|