| PRZECHYŁY | ||||
| słowa i muzyka: Paweł Orkisz | ||||
| 1. | Pierwszy raz przy pełnym takielunku Biorę ster i trzymam kurs na wiatr. I jest jak przy pierwszym pocałunku, W ustach sól, gorącej wody smak. |
e D e |
||
| ref. |
O-ho-ho, przechyły i przechyły, |
a H7 e |
||
| 2. | Zwrot przez sztag - okey, zaraz zrobię, Słyszę jak kapitan cicho klnie. Gubię wiatr i zamiast w niego dziobem, To on mnie od tyłu - kumple w śmiech. |
|||
| 3. | Hej, Ty tam, za burtę wychylony, Tu naprawdę się nie ma z czego śmiać. Cicho siedź i lepiej proś Neptuna, Żeby coś nie spadło Ci na kark. |
|||
| 4. | Krople mgły, w tęczowych kropel pyle Tańczy jacht, po deskach spływa dzień. Jutro znów wypłynę, bo odkryłem, Że wciąż brzmi żeglarska stara pieśń. |
|||